Ostatni łikend zadziwił mnie bardziej niż wiele podobnych, gdzie realizowałem swoje własne potrzeby zwyczajnego hedonisty. W moim ukochanie niewygodnym łóżku, przez serię przypadków w teorii chaosu znalazła się kobieta o najpiękniejszych walorach swojej płci, jakie tylko mogłem sobie wyobrażać. Gdy patrzysz na zdjęcia wakacyjnych widoków, robionych przez znajomych, to nigdy nie poczujesz tego uczucia zapierającego dech w piersiach, dopóty, dopóki sam w tym miejscu nie staniesz. Może Cię kręcić zdjęcie modela/ modelki, ale całkiem odmienne wrażenia estetyczne pojawią się dopiero, gdy usiądziesz obok i skorzystasz z dobrodziejstw zmysłów pięciu.
Nie o przechwałkach tu jednak. Prócz uczucia szczęśliwca - mającego do czynienia z najpiękniejszym, królewskim, jędrnym przepięknie, symetrycznym i naturalnie aż do obrzydzenia, ślicznym biustem, idealnym tyłkiem wziętym wprost z edytora grafiki, doskonałą linią pleców ukazującą drogę ewolucji jaką przeszła kobieta by stać się najseksowniejszym marzeniem samczym, hebanową skórą ze znikomymi śladami osłabionych depilacją włosów na udach - stało się coś innego, za co normalnie powinno się dostać order. Medal moralnej wstrzemięźliwości bądź order głupoty.
Skracając uniesienia estetyczne...Znam prawdopodobnego chłopca tejże, który w prywatnym odczuciu nie jest jest idealnym, ale jest. Przy świadomości powiedzmy relatywnej znajomości obojga, nie doprowadziłem ani jej do ewentualnych kaców moralnych, ani jego do poroża prześlicznego, ani siebie do naturalnego w takich sytuacjach, szczytowania stulecia. Dziwniejsze, że tylko pomny doświadczenia, jakie mogą wiązać się z tym emocje u każdego z tej trójki. Kilkanaście godzin spędzonych z taką miss i wypuszczenie jej wolno, sprawiło chwilę potem bardzo mocne puknięcie się w czoło, ale i myśl o tym, że człowiek jest najdziwniej działającą jednostką rozumną.
Jeśli elementem głównym życia jest ono samo w sobie, to natura w tej chwili musiała zmuszona rozłożyć bezradnie ręce, przy takim zachowaniu homo-celibatus. Być może gdyby była to osoba najzupełniej mi obca, nie zastanawiałbym się ani chwilę. Gdyby ten dzień przydarzył się 5 lat temu też bym nie odpuścił (a chwilę potem byłbym po uszy zakochany i biegał za nią jak tygrysek za łanią, aż ta by się zmęczyła). Starzeje się albo zwariowałem do reszty w ciągu ostatniego miesiąca.
Ciebie maluchu oraz połączenia genów, tworzących z Ciebie dzieło sztuki natury, na długo zostawię w pamięci. Chłopcze swojej sympatii - Ty się ogarnij, bo za słabo Ci idzie. Piszący te słowa z kolei - nie poświęci więcej Wam czasu. Powodzenia nam wszystkim :)
Nie o przechwałkach tu jednak. Prócz uczucia szczęśliwca - mającego do czynienia z najpiękniejszym, królewskim, jędrnym przepięknie, symetrycznym i naturalnie aż do obrzydzenia, ślicznym biustem, idealnym tyłkiem wziętym wprost z edytora grafiki, doskonałą linią pleców ukazującą drogę ewolucji jaką przeszła kobieta by stać się najseksowniejszym marzeniem samczym, hebanową skórą ze znikomymi śladami osłabionych depilacją włosów na udach - stało się coś innego, za co normalnie powinno się dostać order. Medal moralnej wstrzemięźliwości bądź order głupoty.
Skracając uniesienia estetyczne...Znam prawdopodobnego chłopca tejże, który w prywatnym odczuciu nie jest jest idealnym, ale jest. Przy świadomości powiedzmy relatywnej znajomości obojga, nie doprowadziłem ani jej do ewentualnych kaców moralnych, ani jego do poroża prześlicznego, ani siebie do naturalnego w takich sytuacjach, szczytowania stulecia. Dziwniejsze, że tylko pomny doświadczenia, jakie mogą wiązać się z tym emocje u każdego z tej trójki. Kilkanaście godzin spędzonych z taką miss i wypuszczenie jej wolno, sprawiło chwilę potem bardzo mocne puknięcie się w czoło, ale i myśl o tym, że człowiek jest najdziwniej działającą jednostką rozumną.
Jeśli elementem głównym życia jest ono samo w sobie, to natura w tej chwili musiała zmuszona rozłożyć bezradnie ręce, przy takim zachowaniu homo-celibatus. Być może gdyby była to osoba najzupełniej mi obca, nie zastanawiałbym się ani chwilę. Gdyby ten dzień przydarzył się 5 lat temu też bym nie odpuścił (a chwilę potem byłbym po uszy zakochany i biegał za nią jak tygrysek za łanią, aż ta by się zmęczyła). Starzeje się albo zwariowałem do reszty w ciągu ostatniego miesiąca.
Ciebie maluchu oraz połączenia genów, tworzących z Ciebie dzieło sztuki natury, na długo zostawię w pamięci. Chłopcze swojej sympatii - Ty się ogarnij, bo za słabo Ci idzie. Piszący te słowa z kolei - nie poświęci więcej Wam czasu. Powodzenia nam wszystkim :)
