
Najzabawniejszą sprawą, która przydarzyła mi się w wieku 19 lat było poznanie tel liczby i jej kontekstowego znaczenia. Wpisując w angielskie google zapytanie o życie, wszechświat i całą resztę, kalkulator pokaże ten wynik <<
W swoim czasie, nie żyjący dziś Douglas Adams, swoją banalną tetralogią sprawił mi coś bardzo przyjemnego. Mianowicie nie wymuszając, dokonał uśmiechu gdy spoglądam w niebo. Pokazał że wszechświat to taki wielki rozpie*dol, nad którym żywa jednostka nie ma kontroli, a sprytniejsi nawet nie chcą jej mieć.
Chaos. To samo przychodzi mi często na myśl, gdy swym prostackim podejściem do świata próbuje wyjaśnić sobie sposób myślenia kobiety. Staram uczyć się odpuszczać, gdy czegoś nie rozumiem, ale i wtedy nie masz pewności, że będzie dobrze. Czasem gdy odpuszczasz człowieku, musisz się liczyć ze zbyt słoną zupą.
No i skąd to wszystko? Z samej świadomości płci? Istnieją kultury gdzie psychicznych obojnaków traktuje się z wysokim szacunkiem. Hermafrodyta jest też liczbą 42. Chaotycznym organizmem, który niby mógłby dać odpowiedź na problemy rozumienia różnicowania płci. Polecam tu artykuły o płciowym rozdwojeniu oraz wierszyk:
Nie urodziłem się mężczyzną
Nie urodziłem się kobietą
Moja matka krzyknęła
Lekarz zacierał ręce z radości
Mój ojciec splunął ze wstrętem
Lekarz zacierał ręce z radości
Interesujące, pomyślał, interesujące
Spojrzał na mojego penisa
Interesujące, zadumał się, interesujące
Spojrzał na moją pochwę
Interesujący medyczny przypadek
Co robimy? - powiedziała mama
Zaufaj mi - powiedział doktor
To co mamy tutaj jest..., tak...
Podłubał, powpychał paluchy
To co mamy tutaj jest...
Sprawdził, zbadał
chłopak, po prostu chłopak z problemem
bardzo interesujący problem
Nie martw się, po prostu mi zaufaj
Podniósł skalpel
Wiem co robić
Ukradł mi moją pochwę
Nie martw się, jestem ekspertem
Ukradł moje piersi
Po prostu naprawię błąd natury
Ukradł cześć mnie, mojego ja
Nie urodziłem się mężczyzną
Nie urodziłem się kobietą
Zostałem stworzony aby być mężczyzną
Stworzony aby pasować do twojego świata
Twojego ograniczonego i podzielonego na dwie płcie świata
Twojego przestraszonego i nienaturalnego świata
Jestem Twoim wstydem
Więc ty sprawiasz, że czuje się zawstydzony
Jestem Twoim strachem
Wiec ty sprawiasz, że czuje się przestraszony
Jestem ukrytym tobą
Więc ty sprawiasz, że muszę się ukrywać
Jestem tajemnicą której nienawidzisz
Więc Ty sprawiasz, że nienawidzę siebie
Nie byłem mężczyzną
Więc powiedziałeś, że miałem problem
Nie byłem kobietą
Więc powiedziałeś, że miałem problem
Ukradłeś cząstkę mnie samego-samej
Jesteś moim problemem
Twój mały świat, w którym jest miejsce na dwie płcie
Jesteś moim jedynym problemem
Jestem twoim drugim ja
Nie jestem mężczyzną
Jestem twoim drugim ja
Nie jestem kobietą
Jestem twoim drugim ja
Jestem pomiędzy
Jestem hermafrodytą
Jestem twoim drugim ja
I hołduję temu.
Daje do myślenia gdy rozbijemy na dwoje.
A do czego zmierzam? A tym razem do mózgu płci. Nasze procesory się różnią budową!
Już w XIX wieku zauważono że kobiety są mniej wrażliwe na ból od osiłków o zapachu pierwotnego legowiska.
No i ględzenie. Kury - jak to Kondrat, w jednej z odsłon Maiuczyńskiego, stwierdził. A to nie do końca tak.
To my potraciliśmy zdolności językowe a kobiety w stopniu minimalnym. To my mamy trudności językowe, a nie one problem z gadaniem.
Opanowanie przestrzenne. Nie mam tu na myśli pracy błędnika, a wyobraźni przestrzennej, która u nas wynika z działania lewej (skracając: u mężczyzn logicznej) półkuli mózgowej, natomiast u kobiet działają obie w tym wypadku.
Tak samo jest z emocjami. U nas pracuje wtedy prawa półkula, u kobiet - obie :)
No i to co kobiety wprost uwielbiają: Intuicja! My ruszamy tutaj półkulą emocjonalną a kobiety obiema. Ale skąd takie rozróżnienie? Tu się nie będę podejmował ewolucyjnych wynurzeń (przynajmniej póki co), ale ważną kwestią jest różnica w wielkości ciała modzelowatego.
U kobiet jest większe bo zawiera w sobie większą ilość połączeń między dwiema półkulami - stąd sprawniejsza mowa.
Zasadniczo gdy kształtujemy się w macicy, wszyscy mamy mózgi żeńskie. Tak, tak twardzielu - na początku byłeś babą!
Trochę chromosomów i olbrzymie wysiłki hormonów nadają Tobie to, kim później jesteś. I tyle.
Wracając do naszego kochanego procesora: Sprawa seksu ma tu także swoje podstawy. Jeśli kobiecie brakuje seksu, to jest w tym cała gama innych doznań. Kolesiowi po prostu brakuje seksu. Dlatego zasypiamy drogie panie \m/ !
Co ciekawsze mężczyznę trafia najgorsza cholera gdy ma sobie wyobrazić obcego kolesia między nogami swojej partnerki. U kobiet szlag trafi bardziej na romans niż incydent. Rozumienie seksu mamy całkiem odmienne.
I tu jest ten cały kosmos! Ta cała świadomość różnic i potrzeb, wszelkie nieporozumienia i niedomówienia. Dla dziewcząt seks to bliskość, tulenie, wrażenia dotykowe i zapachy - dla mężczyzny to wszystko jest oddzielne i wszystko pozostałe traktuje w innych kategorii.
Więc jeśli ja kogoś przytulę to nie kryje się za tym ta cała świadomość łącząca działania półkuli emocjonalnej z logiczną. Jest to przytulenie. Obdarowuwanie przytuleniem, które ja osobiście uważam za potrzebne dla kobiet, więc z chęcią to robię nie myśląc o tym jak ona to odbiera. Dla kobiety przytulenie jest już czymś mocniejszym.
Ja pewnie Was nigdy nie bede w stanie zrozumieć, ale wiedza o tych różnicach daje jakieś pojęcie, najczęściej zabawne, z rzadka denerwujące bo nawet jak słodzisz, możesz przesolić.
Artykuł jak zwykle będzie się powiększał, zmieniał i rozrastał. Tak naprawdę to zaczynek analizy mózgu
W artykule pomagali: Myśli szybkie z lewej półkuli, Encyklopedia Seksu Starowicza, Wikipedia, Encyklopedia zdrowia PWN z roku 2000 i lekcje przyjaciela.
W swoim czasie, nie żyjący dziś Douglas Adams, swoją banalną tetralogią sprawił mi coś bardzo przyjemnego. Mianowicie nie wymuszając, dokonał uśmiechu gdy spoglądam w niebo. Pokazał że wszechświat to taki wielki rozpie*dol, nad którym żywa jednostka nie ma kontroli, a sprytniejsi nawet nie chcą jej mieć.
Chaos. To samo przychodzi mi często na myśl, gdy swym prostackim podejściem do świata próbuje wyjaśnić sobie sposób myślenia kobiety. Staram uczyć się odpuszczać, gdy czegoś nie rozumiem, ale i wtedy nie masz pewności, że będzie dobrze. Czasem gdy odpuszczasz człowieku, musisz się liczyć ze zbyt słoną zupą.
No i skąd to wszystko? Z samej świadomości płci? Istnieją kultury gdzie psychicznych obojnaków traktuje się z wysokim szacunkiem. Hermafrodyta jest też liczbą 42. Chaotycznym organizmem, który niby mógłby dać odpowiedź na problemy rozumienia różnicowania płci. Polecam tu artykuły o płciowym rozdwojeniu oraz wierszyk:
Nie urodziłem się mężczyzną
Nie urodziłem się kobietą
Moja matka krzyknęła
Lekarz zacierał ręce z radości
Mój ojciec splunął ze wstrętem
Lekarz zacierał ręce z radości
Interesujące, pomyślał, interesujące
Spojrzał na mojego penisa
Interesujące, zadumał się, interesujące
Spojrzał na moją pochwę
Interesujący medyczny przypadek
Co robimy? - powiedziała mama
Zaufaj mi - powiedział doktor
To co mamy tutaj jest..., tak...
Podłubał, powpychał paluchy
To co mamy tutaj jest...
Sprawdził, zbadał
chłopak, po prostu chłopak z problemem
bardzo interesujący problem
Nie martw się, po prostu mi zaufaj
Podniósł skalpel
Wiem co robić
Ukradł mi moją pochwę
Nie martw się, jestem ekspertem
Ukradł moje piersi
Po prostu naprawię błąd natury
Ukradł cześć mnie, mojego ja
Nie urodziłem się mężczyzną
Nie urodziłem się kobietą
Zostałem stworzony aby być mężczyzną
Stworzony aby pasować do twojego świata
Twojego ograniczonego i podzielonego na dwie płcie świata
Twojego przestraszonego i nienaturalnego świata
Jestem Twoim wstydem
Więc ty sprawiasz, że czuje się zawstydzony
Jestem Twoim strachem
Wiec ty sprawiasz, że czuje się przestraszony
Jestem ukrytym tobą
Więc ty sprawiasz, że muszę się ukrywać
Jestem tajemnicą której nienawidzisz
Więc Ty sprawiasz, że nienawidzę siebie
Nie byłem mężczyzną
Więc powiedziałeś, że miałem problem
Nie byłem kobietą
Więc powiedziałeś, że miałem problem
Ukradłeś cząstkę mnie samego-samej
Jesteś moim problemem
Twój mały świat, w którym jest miejsce na dwie płcie
Jesteś moim jedynym problemem
Jestem twoim drugim ja
Nie jestem mężczyzną
Jestem twoim drugim ja
Nie jestem kobietą
Jestem twoim drugim ja
Jestem pomiędzy
Jestem hermafrodytą
Jestem twoim drugim ja
I hołduję temu.
Daje do myślenia gdy rozbijemy na dwoje.
A do czego zmierzam? A tym razem do mózgu płci. Nasze procesory się różnią budową!
Już w XIX wieku zauważono że kobiety są mniej wrażliwe na ból od osiłków o zapachu pierwotnego legowiska.
No i ględzenie. Kury - jak to Kondrat, w jednej z odsłon Maiuczyńskiego, stwierdził. A to nie do końca tak.
To my potraciliśmy zdolności językowe a kobiety w stopniu minimalnym. To my mamy trudności językowe, a nie one problem z gadaniem.
Opanowanie przestrzenne. Nie mam tu na myśli pracy błędnika, a wyobraźni przestrzennej, która u nas wynika z działania lewej (skracając: u mężczyzn logicznej) półkuli mózgowej, natomiast u kobiet działają obie w tym wypadku.
Tak samo jest z emocjami. U nas pracuje wtedy prawa półkula, u kobiet - obie :)
No i to co kobiety wprost uwielbiają: Intuicja! My ruszamy tutaj półkulą emocjonalną a kobiety obiema. Ale skąd takie rozróżnienie? Tu się nie będę podejmował ewolucyjnych wynurzeń (przynajmniej póki co), ale ważną kwestią jest różnica w wielkości ciała modzelowatego.
U kobiet jest większe bo zawiera w sobie większą ilość połączeń między dwiema półkulami - stąd sprawniejsza mowa.
Zasadniczo gdy kształtujemy się w macicy, wszyscy mamy mózgi żeńskie. Tak, tak twardzielu - na początku byłeś babą!
Trochę chromosomów i olbrzymie wysiłki hormonów nadają Tobie to, kim później jesteś. I tyle.
Wracając do naszego kochanego procesora: Sprawa seksu ma tu także swoje podstawy. Jeśli kobiecie brakuje seksu, to jest w tym cała gama innych doznań. Kolesiowi po prostu brakuje seksu. Dlatego zasypiamy drogie panie \m/ !
Co ciekawsze mężczyznę trafia najgorsza cholera gdy ma sobie wyobrazić obcego kolesia między nogami swojej partnerki. U kobiet szlag trafi bardziej na romans niż incydent. Rozumienie seksu mamy całkiem odmienne.
I tu jest ten cały kosmos! Ta cała świadomość różnic i potrzeb, wszelkie nieporozumienia i niedomówienia. Dla dziewcząt seks to bliskość, tulenie, wrażenia dotykowe i zapachy - dla mężczyzny to wszystko jest oddzielne i wszystko pozostałe traktuje w innych kategorii.
Więc jeśli ja kogoś przytulę to nie kryje się za tym ta cała świadomość łącząca działania półkuli emocjonalnej z logiczną. Jest to przytulenie. Obdarowuwanie przytuleniem, które ja osobiście uważam za potrzebne dla kobiet, więc z chęcią to robię nie myśląc o tym jak ona to odbiera. Dla kobiety przytulenie jest już czymś mocniejszym.
Ja pewnie Was nigdy nie bede w stanie zrozumieć, ale wiedza o tych różnicach daje jakieś pojęcie, najczęściej zabawne, z rzadka denerwujące bo nawet jak słodzisz, możesz przesolić.
Artykuł jak zwykle będzie się powiększał, zmieniał i rozrastał. Tak naprawdę to zaczynek analizy mózgu
W artykule pomagali: Myśli szybkie z lewej półkuli, Encyklopedia Seksu Starowicza, Wikipedia, Encyklopedia zdrowia PWN z roku 2000 i lekcje przyjaciela.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz